PREZENT DLA MĘŻCZYZNY CZYLI PRZEDŚWIĄTECZNE DYLEMATY MATKI…

zdjęcie pochodzi z http://www.rolex.com/
   Kurde, człowiek – znaczy kobieta: żona, narzeczona, siostra itp. chce kupić prezent dla faceta. Oczywiście żony/partnerki z wieloletnim stażem, zgodzą się pewnie ze mną, że to dość trudny wybór bo ich faceci mają pewnie już wszystko, a na pytanie „kochanie, co byś chciał dostać pod choinkę” słyszą: „ciebie” albo „seksowną bieliznę, którą założysz po kolacji wigilijnej”, albo co gorsze: „kup podkoszulki bo te, co sobie kupiłem miesiąc temu znów zafarbowałaś na różowo”. 
   Zatem ja mam taki właśnie problem. Tata nie chce mi pomóc – albo rzuca mi w twarz tekstem o bieliźnie, a ja znów nie wiem, co mu kupić. Gdybym miała dużo pieniędzy, to zafundowałabym mu zegarek Rolexa za 50.000 złotych/euro. Ale finanse mam raczej ograniczone. Postanowiłam wspomóc się internetem i wpisałam hasło „prezent dla mężczyzny”. Wyświetliło mi się kilka propozycji. Jednak wątpię żeby Tata chciał spadać ze spadochronem lub bez, skakać na bandżi czy generalnie uprawiać sporty ekstremalne. Przeszłam więc na stronę jednego ze sklepów i wybrałam dział „elegancki prezent dla mężczyzny”. Pierwsze, co się ukazało to: eleganckie pralinki dla mężczyzny, męskie praliny z alkoholem i bez, ekskluzywne czekoladki z elegancką dedykacją, podróżne gry i szachy – również ekskluzywne. 
Ponieważ Tata czekolady nie jada i nie ma w zwyczaju grać w szachy w trakcie prowadzenia auta (choć może pokusiłby się na autostradzie włączając tempomat), wybrałam opcję „praktyczne prezenty dla mężczyzny”. No i tu jest w czym wybierać – elektryczny czajnik Bugatti, termos marki Stanley (ponoć kultowej marki), odtwarzacz mp3 dla mojego sportowca. Mogę mu jeszcze zaproponować Xboxa. Oczywiście jest kilka innych propozycji. Weszłam na link z napisem NIESPODZIANKA. A tam:

Wykąp go w oleju silnikowym! Spokojnie, to tylko imitacja! Żel jest bezpieczny i choć ma wygląd i konsystencję oleju silnikowego, pięknie pachnie wiśniami. Wprawi w zachwyt wielbiciela motoryzacji!


Podrzuć mu do łazienki zestaw do golenia! Oczywiście czekoladowy! Wyśmienita czekolada zapakowana w stylowe, męskie pudełeczko oraz zaskoczenie, którego doświadczy, na długo wprawią go we wspaniały humor!
   Kochanie, w tym roku będziesz się w Wigilię kąpać w oleju silnikowym i ogolisz się czekoladowym zestawem do golenia.

Tak, trzeba przyznać, że internet jest wspaniałym źródłem pomocnym w kupowaniu prezentów dla facetów. Jednak mężczyzna ma łatwiej w dokonaniu wyboru prezentu dla ukochanej.
  

7 odpowiedzi do “PREZENT DLA MĘŻCZYZNY CZYLI PRZEDŚWIĄTECZNE DYLEMATY MATKI…”

  1. Jak ja bym się cieszyła ze skoku ze spadochronem!!!!!!
    I ze skoku na bandżi!!!!!
    I z czekoladek!!!!!!
    hmmm…i takich tez przyciągam mężczyzn 🙂 że byliby zadowoleni z tego co wymieniłam wyżej….z płynu do kąpieli już mniej 😀

  2. Mam zawsze problem z prezentem dla męża, ale na szczęście wiem, że ZAWSZE ucieszy go kolejna książka 🙂 te wymysły z internetu sa naprawdę albo mega drogie albo mega głupie 🙂 Tylko raz szukałam inspiracji na prezent!

    1. Ja pewnie wpadnę na pomysł w ostatniej chwili. Kiedyś kupiłam storczyka. Był piękny i drogi. I w drodze zmarzł. Trzy lata jak stoi i nie kwitnie a Tata ma wyrzuty sumienia, że to prezent i do kosza zielska nie ciepnie. A sygnetu nie chce.

  3. A klasycznie – kosmetyki do golenia albo golarka, trymer? Dla mojego faceta kupowałam na zamówienie trymer od panasonika i był przeszczęśliwy. Czasem lepiej zapytać, niż kupować w ciemno.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *