KIEŁBASA DROBIOWA WĘDZONA

Do zrobienia kiełbasy 100% drobiowej potrzebna nam będzie wędzarnia w ogrodzie lub zaprzyjaźniona wędzarnia dostępna za opłatą dla ludzi, których jest sporo w miastach a Wy o tym pewnie nawet nie wiecie.
Gdy już znajdziecie wędzarnię lub posiadacie ją przy domu, musicie przygotować mięso.
U Wampirów było to 5 kg udźca z indyka bez kości i 1 kg fileta z piersi indyka.
Tata pokroił mięso razem ze skórą na kawałki i posypał 2 dag soli peklowej, Mięso stało w lodówce 2 doby.
Po dwóch dniach Tata część mięsa zmielił na szarpaku
a część na „makówce”. Następnie mięso zostało przyprawione solą, pieprzem – wedle upodobań smakowych, gałką muszkatołową (najlepiej zetrzeć samemu – my dodaliśmy 2 łyżeczki od herbaty), łyżeczką cukru. Kiełbasa musi się kleić do rąk przy mieszaniu. Można dodać wodę. Tata tym razem dodał 200 ml zimnej wody żeby mu się lepiej „ugniatało” mięso. 

Następnie zapakowaliśmy kiełbasę we wcześniej namoczone jelita.

Zawsze nabijamy pierwszą kiełbasę malutką i wrzucamy do wrzątku. Próbujemy smak i czy nie jest za sucha. Jeśli wszystko jest ok, nabijamy dalej.
Trzeba taką nabitą kiełbasę (czy to drobiową czy wieprzową) odwiesić w suche i chłodne miejsce – na noc najlepiej – żeby wyschła. Inaczej będzie się trudno i długo wędziła.
Następnego dnia wędzimy w temperaturze około 80 stopni. Oczywiście na początku ta temperatura jest mniejsza ale stopniowo podnosimy.
 Po uwędzeniu parzymy lub mrozimy surową.

Jeśli mamy dużo miejsca w wędzarni, możemy uwędzić uda i piersi z kuraka na kości lub zrobić szyneczki z kurczaka.
Do tego Wampiry stosują proporcję zalewy 70 gram soli peklowej na 1 litr wody. Do tego Matka sypie przyprawy – wedle upodobań. Wampiry lubią pieprz kolorowy, jałowiec, ziele angielskie, liść laurowy, majeranek, rozmaryn. Wkładamy do zalewy na dobę i do lodówki – kurak szybko łapie solankę i jeśli przetrzymamy dłużej niż dobę, może się „przesolić”.  
Uda wiążemy, piersi nabijamy na haki wędzarnicze i siup do wędzarenki z kiełbasą. Może się okazać, że trzeba je będzie wędzić dłużej niż kiełbasę. Po kolorze poznacie kiedy wyjąć.
Wędzenie trwa około 5-6 godzin. 
Następnie kuraki parzymy w gorącej wodzie i możemy zamrozić.

Dziadzia wędził też boczek i schabik.
Nie musicie tej kiełbasy wędzić. Możecie zostawić ją „białą” i tylko gotować – do chrzaniku, musztardy na ciepło palce lizać.
Smacznego.

5 odpowiedzi do “KIEŁBASA DROBIOWA WĘDZONA”

  1. Wampirza- jak ja klęłam na Ciebie za te "wyluzowane" ćwiartki/udka kurczaki z lidla…..w życiu tak poszarpanego mięsa nie robiłam 😛

    e.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *